Bezczelnie się chwalę!

Dzisiaj jest dziwny dzień! Rankiem pojechali goście, którzy spędzili ze mną sześć dni, więc czułam się nieswojo, nagle sama i opuszczona 😉 Potem cały dzień w pracy, zmęczona jak diabli (skumulowało mi się to prawie tygodniowe zmęczenie), trochę smutna, a tu nagle dwie miłe niespodzianki.

Najpierw zobaczyłam, że wygrałam książkę! Po miesiącach, miesiącach posuchy, nagle taka niespodzianka 🙂 Los uśmiechnął się do mnie na blogu u Wykredowanej, gdzie wygrałam książkę „Gorąca wiadomość” Fern Michaels. Po recenzji Wykredowanej miałam na jej przeczytanie ochotę, więc się zgłosiłam i już niedługo książka będzie u mnie 🙂 Ależ się cieszę!

Druga niespodzianka, to fakt, że jest już nowy numer Literadaru (nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się go później), a nim cała, kompletnie nie skrócona rozmowa ze mną! Rozmówczyni ostrzegała mnie, że szanse na to, że pójdzie całość są niewielkie, a tu proszę – jest cały wywiad 🙂 Miło mi niezmiernie! 🙂 Literadar znaleźć możecie TUTAJ, a rozmowa ze mną zaczyna się na stronie 49, zapraszam do lektury! Wspomniałam tam o kilku blogerach, gdybym mogła, to dodałabym wiele więcej, ale możliwości były ograniczone.

Popołudnie zamieniło więc ten dzień w bardzo miły dzionek, oby tak dalej!