Blogerzy… książkowi

Nędznie, mokro, zimno i szaro za moim oknem. Czy za Waszymi też?

Pomyślałam, że może warto go ociupinę rozjaśnić i stąd pomysł, by wrzucić dwa obrazki. Pierwszy był chyba robiony przez osobę nie mającą najlepszego zdania o naszej grupie „zawodowej”.

Bloger

Za to mam wrażenie, że drugi został zrobiony przez blogera książkowego, który dosyć łagodnie patrzy na siebie i brać z tego zakątka blogosfery.

bloger książkowy

Czy znacie w ogóle tę serię demotów? Jakie lubicie najbardziej?

Miłego dnia!